Już jutro oraz w sobotę wiele osób weźmie udział w listopadowej edycji egzaminów DELE. W listopadzie zeszłego roku znajdowałam się w podobnej sytuacji, dlatego rozumiem doskonale stres, który wiąże się ze świadomością tego, iż pozostał tylko jeden dzień aby sprawdzić, czy mój poziom języka hiszpańskiego jest w istocie taki, jak uważam.
Po pierwsze, należy podejść do tego spokojnie - stres w niczym nam nie pomoże (a i zepsuć może całkiem sporo), więc nie warto stracić swojej możliwości zdobycia dyplomu DELE z powodu zbytniego zastanawiania się nad sprawami, na które i tak nie masz większego wpływu. Po prostu idź do Cervantesa, napisz ten egzamin i zdaj. Jeśli wybrałeś ten właśnie poziom to znaczy, że odpowiada on Twojemu przygotowaniu. Wiem, że łatwiej to powiedzieć niż zrobić, ale uwierz mi - z czasem ten egzamin nie będzie Ci się wydawał tak straszny jak teraz :)
Życzę wszystkim podchodzącym do egzaminów dużo szczęścia i pewności siebie! Oby compresión lectora okazała się łatwa, comprensión auditiva dała się zrozumieć, a podczas odpowiedzi ustnej w waszych głowach było wiele pomysłów, które pozwolą zaimponować egzaminatorom! :) Dyplom wygląda mniej więcej tak, a Ty będziesz za jakieś 8 miesięcy mieć podobny w swoich rękach.